Rarytas dla miłośników biografii wielkich twórców. “Michał Anioł” Dmitrija Mereżkowskiego to opowieść o jednym z najwybitniejszych artystów wszech czasów – rzeźbiarzu, malarzu, poecie, architekcie. Warto po nią sięgnąć nie tylko ze względu na postać renesansowego twórcy, lecz także z racji znakomitego pióra jego biografa, cenionego rosyjskiego pisarza przełomu XIX i XX wieku.

Ponury, brzydki i genialny

Jeśli nie widziałeś Kaplicy Sykstyńskiej, nigdy nie będziesz mieć pojęcia, do czego może być zdolny jeden człowiek – notował Goethe po wizycie w Rzymie, oszołomiony urodą fresków, wykonanych na sklepieniu kaplicy. To dzieło życia Michała Anioła. Pracę zlecił mu papież Juliusz II i artysta zabrał się do dzieła w maju 1508 r. Następne cztery lata spędził na rusztowaniach pod sklepieniem kaplicy, cyzelując malowidło i ocierając skapującą mu na twarz farbę. Pracował sam. Dopytywany przez papieża, kiedy planuje zakończyć pracę, odpowiadał zniecierpliwiony: „Kiedy będę mógł”.

Był wybitnym artystą, ale niełatwo było z nim wytrzymać. Nie umiał zjednywać sobie ludzi, raczej ich odstraszał, zarówno powierzchownością, jak i stylem bycia. Brzydki, mały i chudy, z nosem złamanym w jakiejś młodzieńczej bójce nie ujmował wyglądem. Charakter też miał paskudny. Uchodził za furiata, którego byle co wyprowadzało z równowagi, zwłaszcza jeśli dotyczyło jego dzieł. Nie cierpiał światowego życia, żył opętany sztuką i dla niej był gotów na największe poświęcenia. Najlepiej pokazuje to właśnie praca nad plafonem Kaplicy Sykstyńskiej, która wydawała się zadaniem ponad siły jednego człowieka. Artysta pokrył malowidłami powierzchnię 500 metrów kwadratowych! Przy tym większość tej pracy wykonał w pozycji horyzontalnej, leżąc na wysokich rusztowaniach. Mawiał potem, że nie znosił tego zajęcia z powodu fizycznego bólu całego ciała. Dał temu zresztą złośliwie wyraz na fresku, portretując się w jednej ze scen Sądu Ostatecznego jako św. Bartłomiej cierpiący z powodu obdartej skóry.

Biografie, które warto znać

Właśnie malowanie fresków w Kaplicy Sykstyńskiej stanowi główny temat biograficznej powieści Mereżkowskiego. Ten wątek z życia Michała Anioła autor uznał za najatrakcyjniejszy i dający szanse na pokazanie fascynującej osobowości artysty. Warto sięgnąć także po inne książki tego rosyjskiego autora, a pisał m. in. o życiu Leonarda da Vinci, Juliana Apostaty, Piotra Wielkiego. Był nie tylko znakomitym biografem, lecz także poetą. Krytykiem literackim, historykiem, filozofem. Jego powieści przynoszą znakomite portrety wielkich postaci, osadzone na tle malowniczych epok, w jakich żyli. Pisane żywym językiem, pełne barwnych szczegółów i dramatycznych zapętleń stanowią znakomitą lekturę.